Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Lśnienie
Arkona
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Podążam ścieżką przez doliny zapomniane
Przez mgłę gęstą i puste ciemności
Kroczę uparcie za moim przeznaczeniem
Podróż to długa i nostalgiczna
Zapomniane istnienia próbuję ocalić
W nierównej walce życia ze śmiercią
Ja zmartwychwstania wypatruję
Dłońmi w ognisku kształty zmieniając
Koniec - koniec niech będzie początkiem
Śmierć narodzinami
Szkielety ciał, umarłe, narodzą się na nowo
Lśnieniem nocy wzbudzone do życia
W krwawej poświacie konających gwiazd
Niczym ślepiec szukasz prawdy
Dłonie krwią zbroczone, zbyt słabe by unieść
Brzemię egzystencji, nieskończoność znaczeń
Koniec - koniec niech będzie początkiem
Śmierć narodzinami
Szkielety ciał, umarłe, narodzą się na nowo
Lśnieniem nocy wzbudzone do życia
Rozmyte obrazy własnego stworzenia
Widok oczu gasnących po zmroku
Przechodzę z nicości do wieczności
W ciszy i mroku odnajduję spokój
Koniec - koniec niech będzie początkiem
Śmierć narodzinami
Szkielety ciał, umarłe, narodzą się na nowo
Lśnieniem nocy wzbudzone do życia