Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Fioletowy rok
Szpaku
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jestem w stanie pójść na wojnę z każdym
Słuchaj
Żeby dowieść racji
Jaki trap? To już dawno plastik
Nic nie zmienia, jak blasku zastrzyk
Potrzebuję pauzy, tylko po to, żeby zostać sobą
Pośród produktów miałem myśl, że zaraz stanę obok
Gramy dziś w Kato dla dwunastu koła
I będzie fest, a nie odwołam
Wchodzę z kuzynem, jak mama potwora
Bo co by nie zrobił, to będę go kochał
(Słodki Bank Rolls, mówią mi dziewczyny
Są niedobre, chcą chłopaków)
Życie w jebanych hotelach
Influencerki chcą wbijać na melanż
Dla mnie ich nie ma - jak dla nich mnie nie ma
Gdy przyjdzie afera lub zacznę od zera
To - nie pijemy już na smut
No bo za długo tłuk-ło zło
Dlatego nie spałem, tylko malowałem ten rok
Zarabiamy tylko, żeby zbankrutować
Wszystko rozpierdolę i zdobędę to od nowa
(Bo tłukę, jest ta hustler, droga w chuj)
Zapytaj moje nerki, zapytaj moich płuc
Zarabiamy tylko, żeby zbankrutować
Wszystko rozpierdolę i zdobędę to od nowa
(Bo tłukę, jest ta hustler, droga w chuj)
Zapytaj moje nerki, zapytaj moich płuc
Czasem to mi się wydaje, że z chłopakami wyprzedziliśmy modę
Ziomal to żaden designer, a widziałem go z bransoletą na nodze
Sygnet co noszę, to zmarłego fana, wręczał mi to jego ziomek
Pokaż diamenty, co byłyby przy nim tak drogie
VAE pada do hustle'a, poradzę sobie gdziekolwiek
Nie mogę spać, a materac jedynie po to, by upchać tam forsę
Mam 17 kamieni w kieszeni, bo zaraz oświadczam się młodej
Jest nieskazitelna, urocza i piękna, jak to co jej zaraz ułożę na dłonie
Włosy do tyłu, jak młody Yakuza
Dawno nie miałem takiego uczucia
Piona od zioma, co dalej to rzuca
W sensie dosłownie - dawaj to
(Kurwaa-aa)
Ja nie płakałem po Notre-Dame
Bo moje chłopaki spaliły tu cały Amsterdam
Zarabiamy tylko, żeby zbankrutować
Wszystko rozpierdolę i zdobędę to od nowa
(Bo tłukę, jest ta hustler, droga w chuj)
Zapytaj moje nerki, zapytaj moich płuc
Zarabiamy tylko, żeby zbankrutować
Wszystko rozpierdolę i zdobędę to od nowa
(Bo tłukę, jest ta hustler, droga w chuj)
Zapytaj moje nerki, zapytaj moich płuc
Nie ma wytwórni, a więź nieprzerwana
Kiedy boss wróci, poznasz po strzałach