Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
WIELKA PRZYJEMNOŚĆ
Quebonafide & francis & Favst & Michał Żagan
Popularity · Low
+
Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Wielka przyjemność i silny ból
Leży z biografią Virgini Woolf
Wziąłem już Somę, bromek i sód
Także dobranoc
Wielka przyjemność i silny ból
Na głowie stoję, a świat u stóp
A potem tonę i nie mam kół
Znowu ten amok, znów
Lit, Chloral, Bi-Polar
I-miona miewa różne ten stan
Być ponad chcę, a w złych szponach mnie ma
I-ronia
Można tylko się śmiać więc
Nie wiszę pieniędzy Sentino
Mam większe problemy niż on
Chciałbym by to mnie nie zabiło
Ale coraz częściej mam dość
Wielka euforia i silny zjazd
Teraz się czołgam by wzbić do gwiazd
A mój materac przyciąga tak jakby miał magnes on
Wielka euforia i silny zjazd
Ile to potrwa odliczam czas
Kosmiczny haj jakoś nagle spadł
Ktoś przeciął kable znów
I tylko
Lit, Chloral, Bi-Polar
I-miona miewa różne ten stan
Być ponad chcę, a w złych szponach mnie ma
I-ronia
Można tylko się śmiać więc
Skończyłem z rapem, robię kino
Teatrzyk, musical czy show
A tamten kabaret już minął
Nawet jak bawiło cię to