PUSTKA [BONUS TRACK]
Popularity · Low
Listen
YouTube
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Brak floty zmienię w banknoty
Ulubiony stan wchodzi narkotyk
Wjeżdża na łeb ja znam prochy
Chciałbym dać jej coś chciałbym coś powiedzieć
Ale widzę pustkę jak patrzę w jej oczy
Możesz myśleć że to takie proste
Ale to tylko znak że nie wiesz nic o tym
Nie wiesz nic o tym
Jakiś czas temu ja bałem się kroków a dzisiaj nie boję się iść
Mówiłem już kiedyś że jak było słabo to szamałem xany a gdzie byłaś ty
Gdyby ściany w moim domu mogły mówić gwarantuję słyszałbyś tylko krzyk
Jak byłem gnojem to dałem się zjeść dżungli a dzisiaj już nie jestem szczyl
Pytasz co mnie boli nic nie boli a nawet jeśli to nie twoja sprawa
Sto naboi w pierdolonych gnoi dla mnie życie to już nie zabawa
Teraz nagle Łukasz jest w porządku mówi do mnie dziwka że chce mnie obadać
Na kolana chciałem tylko śmierci teraz ona przy mnie na kolana pada
Chciałbym dać jej coś chciałbym coś powiedzieć ale widzę pustkę jak patrzę w jej oczy
Możesz myśleć że to takie proste ale to tylko znak że nie wiesz nic o tym
Nie wiesz nic o tym brak floty zmienię w banknoty
Ulubiony stan wchodzi narkotyk wjeżdża na łeb ja znam prochy
Chciałbym dać jej coś chciałbym coś powiedzieć ale widzę pustkę jak patrzę w jej oczy
Możesz myśleć że to takie proste ale to tylko znak że nie wiesz nic o tym
Nie wiesz nic o tym brak floty zmienię w banknoty
Ulubiony stan wchodzi narkotyk wjeżdża na łeb ja znam prochy
Wychowywany w dżungli a w dżungli wciągało mnie jebane bagno
Czasy gdy w kiejdzie i garnku i sercu bywała pustka już dawno są za mną
Biedy nie klepię jest lepiej coraz nic nie dostałem ty kurwo za darmo
Więc nie chcę słuchać twoich głupich porad o tym w jaki sposób mam wydać mój banknot
Rzucam to na blok gdzie mają chłopaki noże w kieszeniach pieniądze w zeszytach
Uważam co śpiewam słuchają dzieciaki ja daję im znaki na ich drodze życia
Są rzeczy fajniejsze od picia są rzeczy ważniejsze niż drogie ubrania
Zamiast się nadal gdzieś włóczyć to zrób coś żeby w końcu była dumna twoja mama
Ulubiony stan wchodzi narkotyk
Wjeżdża na łeb ja znam prochy
Chciałbym dać jej coś chciałbym coś powiedzieć
Ale widzę pustkę jak patrzę w jej oczy
Możesz myśleć że to takie proste
Ale to tylko znak że nie wiesz nic o tym
Nie wiesz nic o tym
Chciałbym dać jej coś chciałbym coś powiedzieć ale widzę pustkę jak patrzę w jej oczy
Możesz myśleć że to takie proste ale to tylko znak że nie wiesz nic o tym
Nie wiesz nic o tym brak floty zmienię w banknoty
Ulubiony stan wchodzi narkotyk wjeżdża na łeb ja znam prochy
Chciałbym dać jej coś chciałbym coś powiedzieć ale widzę pustkę jak patrzę w jej oczy
Możesz myśleć że to takie proste ale to tylko znak że nie wiesz nic o tym
Nie wiesz nic o tym brak floty zmienię w banknoty
Ulubiony stan wchodzi narkotyk wjeżdża na łeb ja znam prochy