Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
AMEN
9ssey
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Tracę mane, im bliżej czegoś tym mi ciężej znaleźć, to
Im więcej walczę tym mi ciężej znaleźć, broń
Padam po strzale tak na amen, podnieś flagę
W miasteczku było mi źle i podobnie jest w Warszawie
Dałem palec, wzięli łapę, dziś mam traumę
Dałem dłoń, wzięli głowę, dziś mam pancerz
Jeśli dałbym serce, by było teraz na taśmę
Czekam na poród, bo miasto robi się ciasne
Czasami czekasz aż zasnę, bo strach mnie zostawić samemu
Czasem jest nas troje, chociaż tylko dwójka w pomieszczeniu
Paradoksalnie, kiedy chcę być sam
No to pierwszy kierunek do centrum
Paradoksalnie, to w największym ruchu
Się czuje tak jakbym miał przestój
Czasem czuję, jakby przerwał mi ktoś lekcję muzy
Jestem mały, choć fizycznie jestem całkiem duży
Chciałbym rade, ale taka jak od pani Róży
Mam już nowy konfesjonał, choć trochę się kurzy też
Czasem marzę, by się zgubić
Co dzień marzę, by się nudzić
W nocy trochę, by mnie uśpić
W nocy z nią, coś sami
Tracę mane, im bliżej czegoś tym mi ciężej znaleźć, to
Im więcej walczę tym mi ciężej znaleźć, broń
Padam po strzale tak na amen, podnieś flagę
W miasteczku było mi źle i podobnie jest w Warszawie
Dałem palec, wzięli łapę, dziś mam traumę
Dałem dłoń, wzięli głowę, dziś mam pancerz
Jeśli dałbym serce, by było teraz na taśmę
Czekam na poród, bo miasto robi się ciasne