Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
MARBELLA
Sentino
Popularity · Moderate
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Welcome to the CrackHouse
Ja chcę tylko żyć, żyć, żyć
Mam pistolet glocka w tych dresach Lacoste'a
Tak nie może być, być, być
Nieprzespana nocka, kiedy mogę pospać
Na stole tu kreski, Coca Cola i Jacky
Znowu jakaś nowa chce się ze mną rozstać
Z braciakami wściekli, spaleni od amnezji
Chcesz coś mordo od nas, to chodź i coś pokaż
Siostra Ewa numero uno patrz patrz
Każdy tu chce coś gadać
Robię rozróbę od lat
Jestem legenda jak Majk
Nawet jak kendaj bye bye
Robię na wiecznie ten hajs
To są moje family vibes
Ja chce rodzinę widzieć na topie
Original, reszta to kopie
Robię ten szmal wjeżdzam jak boss
Nie robisz nic, bo nic niе możesz
Jest to przeklęta skazana na sukcеs
Patrz jaka chata, opalam się w lustrze
Kiedyś te kurwy dzisiaj robie muze
Nie mam ochoty już widzieć się kurtce
Ja chcę tylko żyć, żyć, żyć
Mam pistolet glocka w tych dresach Lacoste'a
Tak nie może być, być, być
Nieprzespana nocka, kiedy mogę pospać
Na stole tu kreski, Coca Cola i Jacky
Znowu jakaś nowa chce się ze mną rozstać
Z braciakami wściekli, spaleni od amnezji
Chcesz coś mordo od nas, to chodź i coś pokaż
Kiedyś mówili mi że nie będę nikim
Że nie będę miał te pliki
I że nikt mi nie pomoże
Teraz czarny Benz na dworze
Jem se steak o każdej porze
A jak zechce cała krowę
Idę w klapkach po ich głowę (teraz powiedz co jest)
Ile lat czekałem na ten moment
Tyle stresu było, ja pierdolę
Spójrz tu na mnie dziś wale ich fest po ryjach
Człowiek z klasą żaden bydlak, kapelusz Gucci jak rybak
Ja chcę tylko żyć, żyć, żyć
Mam pistolet glocka w tych dresach Lacoste'a
Tak nie może być, być, być
Nieprzespana nocka, kiedy mogę pospać
Na stole tu kreski, Coca Cola i Jacky
Znowu jakaś nowa chce się ze mną rozstać
Z braciakami wściekli, spaleni od amnezji
Chcesz coś mordo od nas, to chodź i coś pokaż