Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Złoty Paw
Dzem
Popularity · Moderate
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Miałem kiedyś wielki dom
Piękny ogród otaczał go
Gdzie co noc słychać było pawia krzyk
Jak zapowiedź losu
Kiedy rankiem znajdowałem tam (złote jajo)
Wielki złote jajo, jajo
Nie wiem sam skąd wziął się tam
Nigdy przedtem o tym nie, nie myślałem
Bo i po co, skoro miałem wielki kopiec złotych jaj
I przyjaciół wielu otaczało mnie
Nie byłem sam, o nie!
Nie, nie byłem sam
Pewnej nocy prysnął czar
Ptak nie znosił już złotych jaj
Trefne karty rozdał los
Więc przegrałem partię z nim
A życie toczyło się dalej, aaah
A życie toczyło się dalej
A życie (toczyło się dalej)
Toczyło się dalej
Ładnych kilka długich lat
Minęło od tej nocy
Której nigdy nie, nie zapomnę mu
Której nigdy nie, nie, nie, nie zapomnę mu
Siedzę teraz sam w ogrodzie
Sam wśród umarłych kwiatów
Nikt już nie, nikt już nie odwiedza mnie
Nikt już nie, o nie nie nie odwiedza mnie
Czasem tylko przyjdzie on
Czasem tylko przyjdzie on piękny
Czasem tylko przyjdzie on piękny dumny jak to paw
Jak to zwykle paw
Jak to zwykle paw