Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Koniec Wojny 30-Letniej
Jacek Kaczmarski feat. Przemyslaw Gintrowski & Zbigniew Łapiński
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Wydzieraliśmy oczy palcami – Tak jest!
Przegryzaliśmy gardła zębami – Tak jest!
Przez trzydzieści lat bez wytchnienia
Zabijaliśmy w sobie sumienia! – Tak jest!
Zdobywaliśmy twierdze i miasta! – Tak jest!
Wyżywaliśmy się na niewiastach! – Tak jest!
Niemowlęta na halabardach
Poznały, co gniew i pogarda!
W wypełnionych ciałami okopach
Tak rodziła się Europa! – Tak jest!
Stratowaną dziedziną Bawarów
Oddział wlecze się osobliwy
Maruderzy spod wszelkich sztandarów
Jeden bliźni drugiemu, bo żywy
Przy ognisku katolik z kalwinem
Z mrocznym gnostykiem i ateistą
Na plebanii zdobytym winem
Z zawodowym dzielą się sadystą
Pordzewiały im szczątki pancerzy
Dawne rany ropieją aż miło
Długo w noc się kłócą – kto w co wierzy
I o co w tym wszystkim chodziło
O msze, o odpusty, o świętych! – Tak jest!
O nadania! O sakramenty! – Tak jest!
O szalbierstwa i nadużycia!
O wieczny spór o sens życia! – Tak jest!
Jakiś mnich, zwisając z gałęzi
Patrzy na nich z wyrzutem i rzęzi
Zaprzestańcie wzajemnych podbojów
Korzystajcie z dobrodziejstw pokoju
Pochowajcie urazy i zwłoki
I dojrzyjcie do nowej epoki
Wydzieraliśmy oczy palcami – Tak jest!
Przegryzaliśmy gardła zębami – Tak jest!
Przez trzydzieści lat bez wytchnienia
Zabijaliśmy w sobie sumienia! – Tak jest!
Teraz, gdy stygną stosy ofiarne
Chcesz, by to wszystko poszło na marne?
Tak jest