Skip to content

Wyprawa do kasyna (Reggae Mix)

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

To jest czwarta noc wyprawa do kasyna Jest czwarta godzina pełen luz Najebany król zaczyna rzygać Minutę później jestem w środku już Siadam do pokera i zaczynam wygrywać I farci mi się przez całą noc Czy to ruletka czy jednoręki Hajs leci z nieba przez całą noc I patrzę się w cycki pięknej krupierki I pytam gdzie można tu kupić koks Ona wyciąga telefon z kieszeni Z uśmiechem na twarzy mi podaje go Odchodząc od stołu zostawiam jej żeton Wymieniam plastik na ciężki szmal Siadam przy barze i dzwonię do niego I powoli sobie przeliczam hajs Jest czwarta nad ranem po ciężkiej nocy Próbuję tu zasnąć z jakąś blondyną Zaschło mi w mordzie skończyła się wóda Łycha browary i całe czarne wino Do tego wydzwania mi tutaj co chwilę Znajomy numer to z kasyna krupierka Wiem co się kroi wychylam się z łóżka I szukam po omacku z koksem pudełka Mieszkanie jest rozjebane w pył Szalał Gang Albanii tu przez całą noc Niektórzy już śpią niektórzy sobie siedzą Ktoś rzyga przed domem i oznacza squat Jak jesteś dilerem to nie ma przebacz Pracujesz tu 24h na dobę Wsiadam do fury i już jestem w kasynie Podchodzę do baru nie wierzę Popek To jest kasyno czwarta noc Pop Alibaba Borixon Jeśli masz hajs lubisz bawić się Może w kasynie spotkasz mnie To jest kasyno czwarta noc Pop Alibaba Borixon Jeśli masz hajs lubisz bawić się Może w kasynie spotkasz mnie Przez chwilę pomyślałem że chyba śnię Albo to jest druga część albańskiego raju Ale Borixon podając mi cześć Zostawia mi w ręce grama towaru Przybijam mu piątkę mocno ściskając rękę Pytam co ty tutaj robisz i skąd znasz tą krupierkę On pęka ze śmiechu i pada na kolana I mówi że mnie szuka już od dwóch dni Jak przy porodzie z pizdy wyskakuje Alibaba I z niedowierzaniem pyta Popuś czy to ty Cztery dni w zaskoku ostro napierdolony Co co co ja tutaj robię i skąd mam te żetony Biorę sto żetonów i idę sobie grać Jak karuzela kręci się ruleta Dobrze że zadzwonił bo nie mogłem spać Wyjarałem szlugę i dogaszam kiepa Podchodzi jakiś suchar i przez pomyłkę Bierze mnie za tutejszego lichwiarza Coś mi pierdoli że dostał przy barze W mordę od typa całego w tatuażach Przy drugim stole siedzą dwa szlaufy Trzech starych dziadków i jakiś młokos Jedna napręża swój sztuczny dziubek Nie ma nic we łbie tylko botoks Powoli impreza nabiera tempa I tak jest w kółko tutaj co noc A my chwilowo dajemy sobie odpust Bo prawdopodobnie kończy się koks To jest kasyno czwarta noc Pop Alibaba Borixon Jeśli masz hajs lubisz bawić się Może w kasynie spotkasz mnie To jest kasyno czwarta noc Pop Alibaba Borixon Jeśli masz hajs lubisz bawić się Może w kasynie spotkasz mnie