Skip to content

Na Zywo Z Poznania

DonGURALesko & Matheo
Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Manewry mixtape bracie i siostro! trzeci wymiar! dj hen! DonGuralesko! Chopin rapu Mateooo! Na produkcji! Sprawdź to gówno, co?! Nawiązujemy do klasyków! haa? Sprawdź rymu rozbójników! SLU K do G! Pogodzeni po latach! Czujesz ten klimat? Znasz to?! Słuchasz tego w aucie! Palisz przy tym jointy co dnia, co?! Myślisz o tym! Słyszysz to! Czujesz to! To PDG yo! Na żywo z Poznania! Manewry MIXTAPE! RAFII!! Kombinatorzy z PDG loży, Każdy tu tworzy i będzie tworzyć, Swoje gówno, poezje brudną, Masz wenę? Talent? Natchnienie? - Rób to! Kto myśli, że to ma, a nie ma tego - trudno! Kto nie ma natchnienia, będzie robił to krótko! Reguły twarde, zasady żelazne, Rymy własne, nie musze mówić bo to jasne Bity z ukrytym, analogowym trzaskiem Wchodzę na scenę z wrzaskiem, Posłuchajcie cepy, poznańskiej epy Masz towar i blety? To nie stój jak kretyn! Nie ty - tylko ja, gram rap wam I jak własną kieszeń, reguły gry znam I dbam o to, co mam, bo to, wszystko co mam I nie brudne jak błoto, gorzkie jak tran I nie sam! Razem ze mną PDG klan DonGuralesko i ołowianych powiek pan Razem z mikrofonem, reprezentujemy klan, Bez zmian, zadajemy coraz więcej ran Reprezentanci betonowych ścian i bram, To nie kankan, ani tamtam tylko bit Mateo, Huj w dupe wszystkim frajerom! Ta... Wejdę dokładnie jak rytm to wyznaczył, Banda krzykaczy, da radę tutaj raczej, Nikt tu nie płacze, w tym siła, ja nawijam, P do N i kreska, mi wystarczy jedna chwila I nie zapominam skąd jestem, znam ten klimat, Przybyło mi lat, hardcorowy jubilat, Nie od dziś masz debila co do bitu kiwa banią, Prawi komplementy paniom i wpatruje się im w cycki Rap i używki, miasto nocą, kurwo wyjdź mi! Jeśli walisz fochy, to zmień suko nawyki! Znów twarde rikitiki, zostaw numer na lustrze, Odezwę się na pewno, teraz drzemkę se utnę Tak w 07 śmigam, żeby było prościej, Nie 07 zgłoś się, daj bit Matheo głośniej Ja na mixtapie gościem, ten syf nie bez znaczenia, 5 element, hip-hop bez znieczulenia Znów gołda dodać temat, w kłębach dymu nowy projekt, Na żywo z Poznania, tutaj hardcorowy gnojek Przy mikrofonie stoję, spróbuj nam się tu narazić, SLU, PDG, Ruchu Peja i Killazi... Flow na żywo, z Poznania, miasta grubych bluntów, Świat kwadratów, rap koalicjantów Z P do N grodu, wieje wiatr od zachodu Byle do przodu, synu, byle do spodu (to miasto Poznań) Bum, bum i chodu, nie wiadomo kto to jak trup bez dowodu, To PDG crew, dziś nie bez powodu Jestem składaczem kodów, słów, epizodów Rytm od Dj-a, Gural, Kaczy i Peja, bit Mathea, prosta idea Gram w ten syf jak w GTA i szenea, Mam więcej mocy w tym mieście, w którym zarywam większość nocy Tu większość wiary kombinuje jak przytulić pekiel 24h świeci wierząc w to, że będzie lepiej Werbel klepie, w mieście grubych przelotów, Was telepie, w mieście ludzi kotów Zaliczam glebę - wstaje, idę przed siebie, Tej szansy nie pogrzebie, cos daje znak mi na niebie Mina zrzednie tym co nie wierzyli, Powiedzą kiedyś "PDG tu byli, prawdę mówili... Z Poznania na żywo, dziś na pewno nie krzywo, Jadę z gadką leniwą, wbrew frajerskim sprzeciwom Tym co się dziwią, w mordę spocony dydol Ze sobą, hordę mam dziś niemożliwą, To SLU, K do G, PDG frakcja, Światło, kamera, akcja, P do N dominacja Gdzie beton nie akacja kwitnie po horyzont, Cenzura i tak kwitnie szmato, sypnij to na scyzor Ja sprytnie omijam tych co dupe liżą, To ludzie koty, w studiu kolejny epizod Klasycznie jak gotyk, ten rap jest morską bryzą, w czasach gdy hip-hop kłamstwem śmierdzi jak lizol I schizą dla ciebie te wersy, te słowa, Grasz z numerem pierwszym i na kaflu towar, ho... 5 element, nowy projekt To SLU, K do G, P do N grodu Każdy tu tworzy i będzie tworzył SLU, PDG 5 element, nowy projekt To SLU, K do G, P do N grodu Każdy tu tworzy i będzie tworzył SLU, PDG