Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Niebotyczne niebowstąpienie
Strachy na Lachy
Popularity · Moderate
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Wysyłam S.O.S., prosto do twej stacji
Rzucam ci do stóp akt kapitulacji
Znowu rozlejesz wosk
Wyjdzie złowroga wróżba
Na rozstaju dróg
W wiecznych podróżach
Założyłaś dziś najpiękniejszą suknie
To nie dla mnie, wiem
Spóźniłem się okrutnie
Kiedy przyjdzie zniknąć nam
W bezgwiezdnym bezkresie
Słonce nich wzejdzie już
A mgła się nie uniesie
I nawet, nawet jeśli
Ktoś tu nie ma racji
Wyraźnie słyszę sygnał pirackiej radiostacji
Wysyłam S.O.S. z serca mego satelity
Wolno tli się mój papieros
Twój drink jest niedopity
I nawet, nawet jeśli
Ktoś tu nie ma racji
Wyraźnie słyszę sygnał pirackiej radiostacji
Wysyłam S.O.S. z serca mego satelity
Wolno tli się mój papieros
Twój drink jest
Ściągnąłem dziś ostatnią moja maskę
I nie dotykam cię tak jak zapałka draskę
Słonce zaszło już
Gasząc nasze cienie
Szorstko odpływa w dal
Niebotyczne niebowstąpienie
I nawet, nawet jeśli
Ktoś tu nie ma racji
Wyraźnie słyszę sygnał pirackiej radiostacji
Wysyłam S.O.S. z serca mego satelity
Wolno tli się mój papieros
Twój drink jest niedopity
I nawet, nawet jeśli
Ktoś tu nie ma racji
Wyraźnie słyszę sygnał pirackiej radiostacji
Wysyłam S.O.S. z serca mego satelity
Wolno tli się mój papieros
Twój drink jest