Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
EUFORIA
Pazzy
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Czemu ciągle proszą, bym zwolnił?
Pędzimy przed siebie, jak bolid
Lubię to, jak chodzisz bez spodni
Zobacz na mnie, baby i'm ballin
Czemu ciągle proszą, bym zwolnił?
Pędzimy przed siebie, jak bolid
Lubię to, jak chodzisz bez spodni
Zobacz na mnie, baby i'm ballin
Jebać psa jeden-trzy-jeden-dwa, co jest Pazz, podpisałem z diabłem pakt
Polski rap odświeżam, jak Wunderbaum, euforia, dorzucają MDMA
Euforia, euforia, euforia, dorzucają MDMA
Euforia, euforia, euforia, jeden-trzy-jeden-dwa
Pazzy baby, ulubieniec twojej baby
Gińcie, nie ma kondolencji, brak wam trochę kompetencji
Wasze dupki są z agencji, nasze mordy to agenci
Każdy z nich na boku kręci, dobrze wiesz liczą się chęci
Apartamencik, chcę mieć na najwyższą skalę
To jest pojebane że wszystko jest okej, gdy jest polewane
Dojebane, dojebane, wszystko dzisiaj będzie dopuszczane
Przestań tak stać i podpierać ścianę
One dzisiaj nie mogą być same
Czemu ciągle proszą, bym zwolnił?
Pędzimy przed siebie, jak bolid
Lubię to, jak chodzisz bez spodni
Zobacz na mnie, baby i'm ballin
Czemu ciągle proszą, bym zwolnił?
Pędzimy przed siebie, jak bolid
Lubię to, jak chodzisz bez spodni
Zobacz na mnie, baby i'm ballin
Jebać psa jeden-trzy-jeden-dwa, co jest Pazz, podpisałem z diabłem pakt
Polski rap odświeżam, jak Wunderbaum, euforia, dorzucają MDMA
Euforia, euforia, euforia, dorzucają MDMA
Euforia, euforia, euforia, jeden-trzy-jeden-dwa