Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
PODUSZKA
Fekir
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Zrobiłem to wszystko, żeby było nam lekko
Na swych barach mam ciężko
Zrobiłem to wszystko, żeby było nam lekko
Na swych barach mam ciężko
Zrobiłem to wszystko, żeby było nam lekko
Na swych barach mam ciężko
Wypierdalaj z ucieczką, bo jej nie potrzeba na pewno
W tym mieście nawet gdy minie jesień, to kurwa dalej jest gęsto
Nie pomaga w depresji nic, bo życie kopię za często
Mieli nas za pojebanych, wizjonerzy stąd, z bloku kurwa nie z Panamy
Przytulam się do poduszki, tylko kiedy wale kimę
Nie płaczę już za bandom tępych dziwek
Kozaczy, jakbym trenował Kyokushin
Pyta czy chcę ją wypróbować, mówię - kocham sushi
Wykorzystali, byłem pusty, dziś układam dla gotówki
Moja głowa to moje błędy, ile mam mówić - tak jestem durny
Zrobiłem to wszystko, żeby było nam lekko
Na swych barach mam ciężko
Wypierdalaj z ucieczką, bo jej nie potrzeba na pewno
W tym mieście nawet gdy minie jesień, to kurwa dalej jest gęsto
Nie pomaga w depresji nic, bo życie kopię za często
Moją twarz rozjaśnia - błyskawica
Nie kuma tego tłum, bo za dużo kilo na bitach
Moja misja na tym świecie inna
Chcę dać im zrozumienie, więc patrzę kurwa w oczy z bliska
Lavender gram, nosy pas, chcę być sam, numero one
Chcę to będę miał, diamond ice, kyokushin kai, left hook, pow!
Kozaczy, jakbym trenował Kyokushin
Pyta czy chcę ją wypróbować, mówię - kocham sushi
Wykorzystali, byłem pusty, dziś układam dla gotówki
Moja głowa to moje błędy, ile mam mówić - tak jestem durny
Zrobiłem to wszystko, żeby było nam lekko
Na swych barach mam ciężko
Wypierdalaj z ucieczką, bo jej nie potrzeba na pewno
W tym mieście nawet gdy minie jesień, to kurwa dalej jest gęsto
Nie pomaga w depresji nic, bo życie kopię za często