Skip to content

Kapie Szampan

Karian feat. Kosa
Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Obiecywałem że będę wcześnie Latam odpalony po tym mieście W sumie nie wiem ile tu robię, Mimo to myślę o Tobie Zachodzę w głowę a przy tym wale kolejkę Najgorzej że bawię się w najlepsze, nie interesuje mnie gdzie jestem Rano znowu łapie za głowę się, pusta kieszeń i owies Pije browara na kaca, jakoś to będzie Od zawsze lubiłem kino, dzisiaj kręcę urwane filmy Na plecach bagaż doświadczeń, w którym noszę zwijki lub filtry Ciężko mnie brać na poważnie, nie wezmę się za siebie nigdy Mimo to jesteś, wpatrzona we mnie jak w obrazek, tak naiwnie Z mojej skóry zrób pergamin, zanim uciekniemy stąd Wypisz mi czarno na białym, każdą rację, każdy błąd Jeszcze damy se popalić, póki co niech płonie joint Wiecznie młodzi i pijani, kolejna szampańska noc, noc, noc Kapie szampan, ale nie łzy Ale nie łzy, wypłukują bliskość Pośród chwil, gdzie ja i Ty Mieliśmy prawie wszystko, nie widzę nic dziś Bo kapie szampan, ale nie łzy Ale nie łzy, wypukują bliskość Pośród chwil, gdzie ja i Ty Mieliśmy prawie wszystko, nie widzę nic dziś Chuj z tym, każdy czasem bywa durny Miłość porywała tłumy, gdy każdy atom był wspólny Gdy leci "Burial in sea", Meksyk na bani nam mija Poeta nazwie to: "przyjaźń" Moeta mrozi się szyja, a nam Bywa zimno, gdy mówisz że jestem śmieciem Dzięki za info, mogę się poprawić przecież Być twoją windą, która zatrzyma się w niebie Więc nie bądź pizdą Po pierwsze mam instynkt, że masz duszę artystki Po drugie twe blizny, nie pasują do tej szminki Po trzecie te jeansy, po czwarte te szpilki Po piąte Cię kocham, i żyj z tym No i za to wypijmy Kapie szampan, ale nie łzy Ale nie łzy, wypłukują bliskość Pośród chwil, gdzie ja i Ty Mieliśmy prawie wszystko, nie widzę nic dziś Bo kapie szampan, ale nie łzy Ale nie łzy, wypukują bliskość Pośród chwil, gdzie ja i Ty Mieliśmy prawie wszystko, nie widzę nic dziś