Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Bajki robotów
Kartky
,
PRZYŁU
Popularity · Moderate
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Ej, ej
Ty zamknij drzwi, bo nic nie będzie jak
Jak w bajkach, gdy nie było nigdzie zła
Macie w sobie układy scalone, nie serca
Ja w sobie tylko mam ból
Nie rozumiesz moich łez, a ja Twojego szczęścia
Lepiej wyłączę się znów
Miałem z Tobą jeszcze parę nowych światów do przejścia
Ktoś nagle zatrzymał to
Miasto to tło, tło, ty zamknij drzwi
I już zagubieni, jak w swojej bajce
Ty powiedz, co, co obiecasz mi?
Żebym tylko dał Ci kolejną szansę
Słyszę Twój głos, głos, jak ten w TV
Chcę go wyłączyć, czuję ulgę, gdy zgaśnie
Patrzę przez szkło, szkło, na Twoje łzy
I nic nie czuję, są fałszywe, jak zawsze
(Fałszywe, jak zawsze)
Podróże całkiem sam, bez marzeń, planów, bez map
Choć w góry zawsze wychodziłem z Tobą
Jak możesz, daj jakiś znak
Powrócę, jeśli masz (masz, masz) osobowość
Żyjemy w cyberlasach, jak imaginary friends
Żadne z nich już nie ma czasu, ale mają sejf
W tych zero-jedynkowych sercach
Szukałem swojej ziemi, a nie domu na MySpace'a
I kiedy budzę się w pokoju bez klamek
Czasem popełniam samobójstwo, a czasem jem śniadanie
Miasto to tło, tło, Ty zamknij drzwi
I już zagubieni, jak w swojej bajce
Ty powiedz, co, co obiecasz mi?
Żebym tylko dał Ci kolejną szansę
Słyszę Twój głos, głos, jak ten w TV
Chcę go wyłączyć, czuję ulgę, gdy zgaśnie
Patrzę przez szkło, szkło, na Twoje łzy
I nic nie czuję, są fałszywe, jak zawsze
(Fałszywe, jak zawsze)
Szalałem za Twoimi czarnymi źrenicami z węgla
Teraz są puste, no cóż
A mechaniczne straże nigdy nie widziały w nich serca
Zabrali części i mózg
I tatuaże są wyryte w stali zimnej
Pamiętam jak szary, rodzinny blok
Nie znam języka, którymi okaleczyli im dusze
Na dłoniach mają, "No Love, No Love, No Love, No Love"
Miasto to tło, tło, Ty zamknij drzwi
I już zagubieni, jak w swojej bajce
Ty powiedz, co, co obiecasz mi?
Żebym tylko dał Ci kolejną szansę
Słyszę Twój głos, głos, jak ten w TV
Chcę go wyłączyć, czuję ulgę, gdy zgaśnie
Patrzę przez szkło, szkło, na Twoje łzy
I nic nie czuję, są fałszywe, jak zawsze
(Fałszywe, jak zawsze)