Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
No, klaszcz!
Kazik Staszewski
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Trans, trans - jak szalony krąg!
Ślepy strażak i dyrygent bez rąk
Odzież sportowa w wielkich damach budzi dreszcz
Zwisam z parapetu, do butelki zbieram deszcz
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
Ryk, ryk - oszalały ryk!
Bękart dziwki narozrabiał i zaraz potem znikł
Księżyc coś kracze, wrona blaskiem lśni
Zawsze znajdę milionera, co przerzuci węgiel mi
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
Ból, ból - niech wypłynie z krwią ból!
Wchodzę do Harlemu jak z westernów tanich król
Mam pięćdziesiąt dolarów i wszystkiego dość
Idę w krótkich spodniach, długo hodowałem złość!
Ryk, ryk - oszalały ryk!
Bękart dziwki narozrabiał i znikł
Księżyc coś kracze, wrona blaskiem lśni
Zawsze znajdę milionera, co przerzuci węgiel mi
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
Ból, ból - niech wypłynie z krwią ból!
Wchodzę do Harlemu jak z westernów tanich król
Mam pięćdziesiąt dolarów i wszystkiego dość
Idę w krótkich spodniach, długo hodowałem złość!
Dzwoń, dzwoń - ostatni groszu dzwoń!
Miasto całe przede mną, czas prześcignął mój koń
W Armii Zbawienia ukrył się podstępny szpieg
Wszyscy odpływamy łódką już na drugi brzeg
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!
No, klaszcz!