Skip to content

Piękny sen

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Piękny sen Piękny sen A piękny sen Ciągle blisko ulicy, więc zwalniam tylko na garbach W sercu czysty chłód, suko, jak na Nanga Parbat Tu gdzie kortyzolu ci nie zbije ashwagandha Jak Alberto Tomba śmigam sobie po tych trasach Dużo większy luz odkąd nic mi nie zagraża Wszystkie misje na plus i sidequesty z życia palca Kiedy patrzę w przód to całkiem dobry sen Nie musisz mnie uszczypnąć, bym z chęcią budził się Nadal ciarki mam na ciele kiedy wbijam na osiedle Pierwsza miłość, pierwszy wers i pierwszą wódeczkę Pamiętam to wszystko i chłopaka z klatki A Czysta przyjaźń, a nie biznes i zaczarowany świat Mimo syfu, mimo łez Życie jest jak piękny sen Raz przy kasie, a raz bez Życie jest jak piękny sen Mimo syfu, mimo łez Życie jest jak piękny sen Raz przy kasie, a raz bez Życie jest jak piękny sen Ziom mówił luz, mama lewał się lustra Klatka jak poduszka, bo pamiętał, że Złapali Buzka i zniknęło z niej jak my Nie chciał tego tu nikt, dlatego my stoimy dziś Na biznesie, czy mam kwit? No kurwa przecież Duty free, nie płacę becel Mam tu parę opcji, zaraz coś polecę Bracku, dziwna faska zamiast owiec Liczę konie tak jak NASCAR Ziomal Leo Aslan, tracę głowę Wracam jako władca Znów się dłuży traska Znowu tęsknię za mym domem Żeby sen to była prawda By nie spędzał nikt go z powiek nam Wbijam track z agendą To ważniejsze jest niż plik Kładę wersy szeroko Żeby stać się jedną z nich Mimo syfu chcę do końca móc się cieszyć Nim na dobre zamkną się powieki Mimo syfu, mimo łez Życie jest jak piękny sen Raz przy kasie, a raz bez Życie jest jak piękny sen Mimo syfu, mimo łez Życie jest jak piękny sen Raz przy kasie, a raz bez Życie jest jak piękny sen