Skip to content

We śnie

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Idą szeregiem nocni łowcy snów Po obu stronach szosy pastwiska dla krów Nietoperze polują na niebie A w głębinach kraby grzebią w glebie A na ziemi szarzejące twarze W tym koszmarze pracują grabarze Noc zawałów omdleń i zapaści Chudy korsarz kosę trzyma w garści Ścina plony zerkają węże W ruch puszczone śmiertelne oręże Sny są pełne niespodzianek Jakaś wioska chata ganek W chacie łóżko nie śpi licho Diabły tańczą w kącie cicho Jest ognicho siedzą trole A w ognichu pieką mole Dreszcz gorączka strach pobudka Szklanka wody mała wódka Noc jest krótka wracasz do łóżka A sen dobry był jak wróżka Sen ostrzegał śpisz jest łowca Ściąga Twe sny z Twego pokrowca Z Twojej pierzyny i z Twojej głowy A we śnie zostawia głębokie rowy Wchodzisz i wpadasz łamiesz nogi Czorty rzeźbią długie rogi Ziemia się sypie łapią Cię ręce Na dół do cienia pław się w udręce Męczysz się wielce wyrwana dusza W ręce oprawcy drewniana kusza I tak jak we śnie wijesz się w domu Serce stanęło jest blisko zgonu Cienie już przyszły stoją przy łóżku Reanimacja w szpitalnym łóżku Nic nie pomogła to już jest koniec Za pięć dni będziesz miał własny kopiec Grób całkiem świeży drewniana trumna A w dniu pogrzebu ludzi kolumna Idą i płaczą na stypie piwo A znów dziś w nocy śmierć zbierze żniwo Senny koszmar czy sen na jawie Kostucha zmęczona siedzi przy kawie Spija napój w dal wpatrzona Pierwszy gong z wielkiego dzwona Pora kończyć czeka praca Ruszyć dupę z materaca I dosłownie wyprostować kości Dziś jak zwykle nie będzie litości