Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Trzoda
Słoń & Mikser
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Yo. Yo! Tej!
Jeżeli myślałeś, że faktycznie takim smutem skończymy album
To nas nie znasz yo
Yo (Yoo, yoo)
Poka cyce (Poka cyce ty kurwo!)
(Cyce!)
Nadal pierdolę pop i wkurwia mnie emo
Nadal kochamy rap, który gloryfikuje przemoc
Nadal rządzi pieniądz, bo ludzie się nie zmienią
I nadal trwają wojny od czasów pierwszych plemion
To ten nienormalny tenor, idę drogą cierni
A Wojtas Wzgórze Ya-Pa 3 to mój imiennik
Styl wciąż niezmienny, Mikser stoi obok
Ja bluzgam, a on wybija rytmy jak dobosz
Jak masz problem z głową, to chłopaku nie ćpaj
Bo będzie po nocy Cię prześladować wiedźma
Jak chcesz być niegrzeczna, to najpierw dorośnij
Bo los nastoletnich matek nieraz bywa gorzki
Podkręć głośnik, niech tryska krew
Rozpusta, orgia umarłych, ciężki grzech
Zróbmy chlew, spalmy tą budę do ostatniej deski
Demonologia to ci lepsi - styl i prestiż
Ulalala! W górę wódka
Dzisiaj balujemy tak jakby nie miało być jutra
Ulalala! Spłonie klub
To jest trzoda synu, gęsto ściele się trup
W-S-R-H (Kto?!)
W-S-R-H (Łapy w górę!)
W-S-R-H
W-S-R-H
Na bicie Mikser A.K.A sutener twojej starej
Kradnie damskie gacie z brudów i opróżni ci barek
Chłopaku nalej, to noc żywych zwłok
Chcę się tak najebać, żeby na 5 minut stracić wzrok
Zapada zmrok, w mieście robi się ciemno
Żyje tam gdzie szczony mają oficjalny beef ze szkielnią
Zakopca po Mielno jebać policyjne ścierwo
Mój dom to mój tron, mój majk to moje berło
Terror w halloween, Michel Myers
Zróbcie mosh pit jakby na scenie grał Slayer
Zachodni wiatr wieje, synu nadciąga sztorm
Robię swoje pomimo ogólnie przyjętych norm
Krwawy tron europy peryferia hostel
Przy tym gównie zboczeńcy będą wkładać chuja w toster
Uniosłem jeszcze bijące serce wysoko
Jak indiański kapłan składający hołd bogom
Ulalala! W górę wódka
Dzisiaj balujemy tak jakby nie miało być jutra
Ulalala! Spłonie klub
To jest trzoda synu, gęsto ściele się trup
W-S-R-H (Kto?!)
W-S-R-H (Łapy w górę!)
W-S-R-H
W-S-R-H
Jebać diabła synu, napluj mu odemnie w ryj
Wchodzę do gry, w której pełno dwulicowych żmij
Jak Stephen King przelewam słowa na papier
Horrorcore to literacka fikcja, łapiesz?
Lepiej zmów pacierz synu, ja przybyłem by niszczyć
I nawet jak się położę to jestem od Ciebie wyższy
To jest zimny prysznic dla tych samozwańczych kotów
Jak jeż jebać truskul homo rap bez polotu
Bądź gotów przychodzę niespodziewanie jak zgon
Piję browar z gwinta, a nie dom perignon
Mówią mi słoń propagujemy chore szajse
Nasze płyty się rozchodzą jak dropsy na Sunrisie
Darcie mordy, bas ciężko dudni
Mam w chuju czy masz dres czy zapuszczasz długie kudły
Brudny rap wszystkich pseudo graczy męczy
Przy nas bledną jak ministrant w saunie pełniej księży
Ulalala! W górę wódka
Dzisiaj balujemy tak jakby nie miało być jutra
Ulalala! Spłonie klub
To jest trzoda synu, gęsto ściele się trup
W-S-R-H (Kto?!)
W-S-R-H (Łapy w górę!)
W-S-R-H
W-S-R-H (Jeszcze raz!)
Ulalala! W górę wódka
Dzisiaj balujemy tak jakby nie miało być jutra
Ulalala! Spłonie klub
To jest trzoda synu, gęsto ściele się trup
W-S-R-H (Kto?!)
W-S-R-H (Łapy w górę!)
W-S-R-H
W-S-R-H