Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
OBCY
Kukon
,
@Atutowy
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Zrobię coś czego nie było jeszcze
Mówi dziwny raper
Wierzysz w każdą brednie co wysra osiedle, budzisz się za wcześnie
Stukasz esa w taxi, widzisz mnie w Iphonie, jestem w restauracji
Jestem wycofany z każdej sytuacji
Biegiem w maratonie rozwiązałem Nike'i
To nie może być sen, to nie ma równych szans
Chciałbyś dostrzec mnie jestem od ciebie o krok
Omijasz mnie choć patrzysz nie jak na idola
To był dziwny dzień miałem dziwną twarz to nie był ten obraz
Jesteś osobną jednostką wszechświata, mimo to żyjemy w stadach
Mamy swoje cele i je osiągamy, nie chce nam się kurwa gadać
Dusisz emocje, bo tak jest prościej i tak każdy na to wypierdolone
To co wyrasta to twoja praca i nikt nie zerwie z tego ani jabłka
Krążymy wokół siebie obcy
Stoimy wokół siebie nadzy
Nie umiemy trafiać w wasze trendy
Jestem zamieszany w wynalazki
Jestem zmotywowany do pracy
Czekam zblazowany jak naród
Dajcie wszystko czego wymagamy
Odpierdolcie się od naszej kasy
Krążymy wokół siebie obcy
Stoimy wokół siebie nadzy
Nie umiemy trafiać w wasze trendy
Jestem zamieszany w wynalazki
Jestem zmotywowany do pracy
Czekam zblazowany jak naród
Dajcie wszystko czego wymagamy
Odpierdolcie się od naszej kasy
Nie masz opcji aby się nie skończyć
Nie ma nocy w której bym nie pisał
Kiedy jointy płoną jak papierosy
Kraków krzyczy o śpiew na ulicach
Tu nikt już nie tańczy tu nikt się nie bawi
A wino nam wchodzi, bo za chwilę jesień
Jestem obcy zaraz się poznamy
Filmy na taśmie, mam zdjęcia na kliszach
Wszędzie jest chaos, a tu taka cisza
Przerażająco nas paraliżuje
Masz znak pytania na twarzy jak blizna
Każde pytanie dla ciebie jak krzywda
Duszę się w mieście i nudzę się na wsi
Nigdzie nie możemy znaleźć już miejsca
Obcy dla siebie jak koniec wakacji
Tysiąc imion w mojej głowie tworzy jeden wyraz
Milion myśli w twojej głowie mówi jedno imię
Ile takich jak nas trzeba, aby to powstrzymać
Zawsze w takim tłumie znajdzie się i ten co kłamie
Krążymy wokół siebie obcy
Stoimy wokół siebie nadzy
Nie umiemy trafiać w wasze trendy
Jestem zamieszany w wynalazki
Jestem zmotywowany do pracy
Czekam zblazowany jak naród
Dajcie wszystko czego wymagamy
Odpierdolcie się od naszej kasy
Krążymy wokół siebie obcy
Stoimy wokół siebie nadzy
Nie umiemy trafiać w wasze trendy
Jestem zamieszany w wynalazki
Jestem zmotywowany do pracy
Czekam zblazowany jak naród
Dajcie wszystko czego wymagamy
Odpierdolcie się od naszej kasy