Skip to content

41922

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

41922 41922 41922 Jak nawijam leci prawda Ja nie pukam tylko przyklejam swego buta Skurwysynie jak to płynie biorę kolejnego bucha Robię boom bap zielone topy leci hip hop W ręku trzymam jedną kartę na niej postawiłem wszystko Ja nie pukam tylko przyklejam swego buta Skurwysynie jak to płynie biorę kolejnego bucha Robię boom bap zielone topy leci hip hop W ręku trzymam jedną kartę na niej postawiłem wszystko Na niej postawiłem wszystko ja z małego miasta ziomal Pozdrawiam rodzinkę tu gdzie strona południowa Tu pizgałem pierwsze wersy i kleiłem pierwsze słowa Tam stawiałem pierwsze kroki tu gdzie klatka jest schodowa Robię pożar pamiętam gdzie się wychowałem Pierwsze wybijane szyby pierwsza miłość potem żale Ja pamiętam o tym dalej nie zapomnę o tym miejscu Wychowało mnie to miejsce zawsze będzie w moim sercu Taka prawda 41922 Chociaż wyemigrowałem dalej czuję klimat miasta taka prawda 41922 Jestem czarodziejem rymów mogę w moment Cię tam zabrać Kiedy witam stare śmieci no to obcy być nie muszę Bo to magiczne jest miejsce w którym wiążę swoją duszę Nie ukrywam tego miasta jestem dumny z tego miejsca Wyprodukowałem flow takie że się trzęsie ziemia Ja nie pukam tylko przyklejam swego buta Skurwysynie jak to płynie biorę kolejnego bucha Robię boom bap zielone topy leci hip hop W ręku trzymam jedną kartę na niej postawiłem wszystko Ja nie pukam tylko przyklejam swego buta Skurwysynie jak to płynie biorę kolejnego bucha Robię boom bap zielone topy leci hip hop W ręku trzymam jedną kartę na niej postawiłem wszystko Dalej czuję się tak samo chociaż przytuliłem siano Nie zmieniłem się tak mocno jakby się tu wydawało Jestem dowodem że można kiedy idzie się na całość Dalej w duszy gra melodia która rusza moje ciało Bouncy boogie dawno spłaciłem swoje długi Idę spokojnie przez miasto bo nikt nie może mnie ruszyć Za to ruszają się dupy wieczorami warczą fury Bo na mapie moje miasto o tym gada jeden z drugim O tym gada jeden z drugim tak na zawsze pozostanie Bo z niczego wyszło coś małe miasto duży talent Chociaż wyemigrowałem na północ i robię ruchy Dalej brudny jak południe brudny klimat czyste buty Kiedy witam stare śmieci no to obcy być nie muszę Bo to magiczne jest miejsce w którym wiążę swoją duszę Nie ukrywam tego miasta jestem dumny z tego miejsca Wyprodukowałem flow takie że się trzęsie ziemia Ja nie pukam tylko przyklejam swego buta Skurwysynie jak to płynie biorę kolejnego bucha Robię boom bap zielone topy leci hip hop W ręku trzymam jedną kartę na niej postawiłem wszystko Ja nie pukam tylko przyklejam swego buta Skurwysynie jak to płynie biorę kolejnego bucha Robię boom bap zielone topy leci hip hop W ręku trzymam jedną kartę na niej postawiłem wszystko Ej ziom oddychaj Jou Słowackiego to ulica ta Ej 41922 jou Wita cała okolica