Psalm codzienny
Zbigniew Wodecki; Jonasz Kofta
Popularity ยท Low
Listen
YouTube
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Gdy w tobie zgieลk i lฤk, i gniew
Mฤtnieje wzrok, czernieje krew
Wiฤc odejdลบ w ลpiew
Odnajdziesz go w szeleลcie drzew
W mnogoลci gwiazd na serca dnie
Synu epoki
Odmienisz zลe wyroki
Uwierz w to
Synu epoki
Gลฤbiny i obลoki
W tobie sฤ
Zgarbiony od codziennych klฤsk
Na chwilฤ staล, wyprostuj siฤ
I odejdลบ w ลpiew
Tam sลoลca grzmi miedziany gong
A struny traw zielono drลผฤ
Synu epoki
Odmienisz zลe wyroki
Uwierz w to
Synu epoki
Gลฤbiny i obลoki
W tobie sฤ
Bez siลy bรณl jak rdza ciฤ ลผre
Kamienny czas przygniata ciฤ
Wiฤc odejdลบ w ลpiew
Usลyszysz w nim strumyka szept
Zobaczysz znรณw ลwiat jaki jest
Synu epoki
Odmienisz zลe wyroki
Uwierz w to
Synu epoki
Gลฤbiny i obลoki
W tobie sฤ
Do ลผagli pลuc gลฤboki wdech
Bo chcieฤ to mรณc, wyprostuj siฤ
I odejdลบ w ลpiew
Ogrodem twym ten maลy glob
Do rฤ
k go weลบ, ocalisz go
Synu epoki
Odmienisz zลe wyroki
Uwierz w to
Synu epoki
Gลฤbiny i obลoki
W tobie sฤ