Skip to content

KUBA

Bary, oraz, White Widow
Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Wiem, że nie lubisz jak znowu znikam (Bary) Cały na czarno, jak Batman Znaki na niebie, bo wzywa mnie miasto I wiem, że nie lubisz jak z nimi przebywam Kolejna noc, jak nie spałem do piątej Bałem się zasnąć, przy tobie bym zasnął Więc dlaczego dzisiaj znowu jestem z inną Co robi mi fotki jak jedziemy windą Żadna z tych suk nie dorasta do pięt ci Ty nigdy nią nie byłaś, chuj w to, co myślą Jeździmy furą, słuchamy Faneto Wbijasz paznokcie, jak jadę za szybko Pół nocy mogę się z tobą tak kręcić A jutro pewnie znowu będę z inną Fura przypomina Bumblebee, bardziej niż Batmobil Wiem, że przede mną ktoś cię skrzywdził, ja Ci nie chcę tego zrobić Więc dystansuję się od ciebie, ale to Ty myślisz że jesteś winna Nie wiem jak powiedzieć ci to mam, dlatego się nie odzywam Cisza przy tobie jest przyjemna, patrzę Ci w oczy nie musimy gadać Chciałbym Cię o coś zapytać, ale potem myślę: "To nie moja sprawa" Przy tobie nie jestem sobą, bo zabiłaś bestię, się czuję jak Gaara I może spotkamy się w następnym życiu, bo w tym już mnie skaziła sława Nie wiem, czy kiedyś się zmienię, przestałem się oszukiwać Ciągle się boję, że skończę sam, a chcę, żebyś przy mnie była Nie wiem jak Ci to powiedzieć, więc chciałbym byś to zobaczyła Nie wiem jak Ci to powiedzieć, nie, nie wiem jak Ci to powiedzieć Chyba zaczyna mi trochę zależeć, nie wiem jak Ci to powiedzieć Czuję, że bardziej do ulic należę, nie wiem jak Ci to powiedzieć Innymi zagłusza moje sumienie, nie wiem jak Ci to powiedzieć Znowu zamykam serducho na Ciebie, to nie ty jesteś problemem (Bary) Znowu mnie rusza żeby się odezwać jak układasz życie na nowo Serducho ma swoje plany, ja je sabotuję głową I nie wiem, czy sobie to wkręcam, czy serio mi dobrze, kiedy jestem dolo I nie wiem, czy sobie to wkręcam, czy serio mi dobrze, kiedy jestem z tobą Przy tobie nie wiem nic, a samemu jestem mądrala Samo spojrzenie mnie zwala z nóg, nie będę zgrywał kozaka Demony mi mówią, że to nie wyjdzie, żebym dał ci spokój Że lepiej skończyć to już teraz, a nie ją ranić znowu Jak mam jej to wytłumaczyć, co siedzi mi w bani i nie wyjść na głupka Chuj tam, pewnie kiedyś by pomogła wódka Muszę nauczyć się mówić od nowa, nie pomoże żadna substancja Nie mam pojęcia kim dla mnie jesteś, nie wiem jaka to relacja Nie wiem, czy kiedyś się zmienię, przestałem się oszukiwać Ciągle się boję, że skończę sam, a chcę, żebyś przy mnie była Nie wiem jak Ci to powiedzieć, więc chciałbym byś to zobaczyła Nie wiem jak Ci to powiedzieć, nie, nie wiem jak Ci to powiedzieć Chyba zaczyna mi trochę zależeć, nie wiem jak Ci to powiedzieć Czuję, że bardziej do ulic należę, nie wiem jak Ci to powiedzieć Innymi zagłusza moje sumienie, nie wiem jak Ci to powiedzieć Znowu zamykam serducho na Ciebie, to nie ty jesteś problemem (Bary)