Skip to content

Nadzieja

Ansa
Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Bądź cicho, to tylko chwila, dzień może dwa, a może cała wieczność Zmieniło się wszystko, nie daję rady sam Stanąć naprzeciw każdej obietnicy Którą wypowiedziałem mając nadzieję Że będę żył w swoim złudnym świecie Życie nie daje wielu szans, by zostać, naprawić swoje błędy Chcę tu być, chcę tu być, usłyszeć Twój oddech, czuć te słowa Tylko nadzieja pozwala mi żyć, bezdźwięczne wyrazy przeszywają mnie od środka Ta rana paraliżuje każdą moją myśl Niszczę się każdą chwilą, każdą samotną sekundą Odbierasz mi wiarę w szczęście, odbierasz nadzieję, ostatnia nadzieję Tylko nadzieja pozwala mi żyć Chcę walczyć dalej, mimo że przegrałem, zaczniemy ponownie Zmienimy świat pod siebie, by żyć, schronić się, nie bój się, nie bój się Czemu teraz wszystko tak ciężko zacząć od nowa Czemu pamięc jest tak uparta, czemu słyszę ciągły krzyk w głowie To twoja wina, to twoja wina