Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
2019
Meek, Oh Why?
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Myśli zawiłe jak zawsze
Nienawistne spojrzenia, gdy tylko kaszlnę
Nie mam maski więc zasłaniam się płaszczem
Mam ochotę uciekać i gdzieś się zaszyć za miastem
Wzmaga we mnie bunt, święta jak dawniej
Zastawiony stół, w domu chcę rozpętać anarchię
Pustoszeją ulice w Gdańsku, Łodzi i Wawce
Pustoszeją ulice, wszędzie (ekh) 19
Znów obrywam płatki, pisać — nie pisać
Polać wodę czy wypuścić myśli w strumień jak flisak
Te sympozja medyczne rozpętają tu dżihad
Przez to miewam czarne wizje, like a Zawisza
Dziwny niepokój, nie pomaga melisa
Zamieszanie jakby zjawił się tu Woland i świta
Proszę nie mów nic więcej
Nie chcę słyszeć nic więcej
Inspiruje mnie (ekh)
Smutne newsy, statystyki — milczę jak Kraków
Napisałem sto piosenek, nie pokażę ich światu
Ciepła wóda, szlugi, widmo przeobrażeń i krachów
Smutne newsy, statystyki — milczę jak Kraków
Ciepła wóda, szlugi, widmo przeobrażeń i krachów
Wszędzie (ekh) 19