Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Domek bez adresu (1967)
Czesław Niemen
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Spójrz, szczyty już w płaszczu chmur, to na pożegnanie
Staw, Czarny staw żegna nas wspomnieniami
Gdy wrócisz tu, przejdziesz znów Pięciu Stawów szlakiem
Sznur wspomnień z gór będzie ci drogę znaczył
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Hey
Tam znajdziesz mnie w chatce tej, gdzie samotna jodła
Stać będę w drzwiach, zaraz mnie zdala poznasz
Stąd będę wciąż patrzył w dół, aż nadejdzie wieczór
Czy znajdziesz znów domek mój bez adresu?
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Hey, now
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Ti, ri-ti-ti, ri-ri-ti
Hey