Skip to content

Nie chcę widzieć już...

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Mamo nie chcę widzieć już nigdy więcej twoich łez Tato wyjechałeś znów gdzieś daleko, nie ma cię Przemierzyłem wiele dróg, ile jeszcze czeka mnie Póki macie mnie, nie musicie się już bać Bo gdy miałem mniej, to nigdy nie byłem sam Nie raz zgubiłem sens, ale gdybym cofnął czas Powtórzyłbym to wszystko jeszcze raz Mam w sobie dzieciaka co wychodzi znów na plac zabaw Zdzieram kolana, później wstaje, wszyscy biją brawa Gdy mnie dotykał smutek, chciałem daleko uciec Mamo dziękuję, no bo zawsze miałem dokąd wracać Zawsze, dziś za chmurami świeci słońce Myślę o tym gdy wspominam niezwiązany koniec z końcem Ty jesteś moim tatą, ale czy byłeś ojcem? Nie wiem, skądinąd niestety musiałem czerpać wzorce Nie uczyłem się w szkole, czasami się na błędach Wymykałem się oknem w poszukiwaniu szczęścia Sokół nawijał o zabawkach, o tym, by pamiętać Szkoda, że wtedy nie wziąłem tych linijek do serca I wiesz co? Wiem, że to przeszłość Ale przepraszam cię mamo, za to, że musiałaś przejść przez to Mamo nie chcę widzieć już nigdy więcej twoich łez Tato wyjechałeś znów gdzieś daleko, nie ma cię Przemierzyłem wiele dróg, ile jeszcze czeka mnie Póki macie mnie, nie musicie się już bać Bo gdy miałem mniej, to nigdy nie byłem sam Nie raz zgubiłem sens, ale gdybym cofnął czas Powtórzyłbym to wszystko jeszcze raz