Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
WIĘCEJ NIEBA
Otsochodzi, Oki, Lohleq
Popularity · Low
+
Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jeżeli ja dam Ci więcej nieba
Jeżeli ja ubiorę Cię w diamenty
Jeżeli będę kochał Cię jak nigdy
To czy tej nocy zatrzymam Cię przy sobie?
Skarbie, dam Ci więcej nieba
Szczerze, diamentów nie trzeba
Śmigam tak samo po bloku, jak mam pitos
Tak samo, jak była bieda
Boże, weź stres ode mnie
Rodzinie zdrowia i chleba daj
Boże, weź stres ode mnie (Otsochodzi, to jest nowe gówno)
Oh, ona mówi: "chyba siedzę jakoś wyżej"
Tak, tak, wjechała mi nowa fela (Yeah, ho)
Wydajemy nowy album — klasyk
2020 jak Roc-A-Fella (Yeah, ho)
Jedyne co widzę: liczby, liczby
Robię to bez zaliczki, kurwa (Yeah, ho)
Gdzie nie pójdę, robią filmy, filmy (Oh)
Zabieram telefon, kiedy wchodzą do studia
Won do kabiny — mój take czysty, bo wchodzi na winyl
Chłopaki inaczej sobie wyobrażali streamy
Podbij do Lubrzy — coś wymyślimy
Bania boli — napierdalam pół dnia
Potem tylko z młodą się wydurniam
Ona mówi na mnie: "daltonista"
Widzę tylko zielone, jak stówka (Ah)
Skarbie, dam Ci więcej nieba
Szczerze, diamentów nie trzeba
Śmigam tak samo po bloku, jak mam pitos
Tak samo, jak była bieda
Boże, weź stres ode mnie
Rodzinie zdrowia i chleba daj
Boże, weź stres ode mnie
Boże, weź stres—, stres—
Skarbie, dam Ci więcej nieba
Szczerze, diamentów nie trzeba
Śmigam tak samo po bloku, jak mam pitos
Tak samo, jak była bieda
Boże, weź stres ode mnie
Rodzinie zdrowia i chleba daj
Boże, weź stres ode mnie
Boże, weź— (The RIOTT is calling)
Muszę wjechać do brata na CD
Siri, kieruj do domu (Which one? Yeah, ho)
Ona mówi: "chyba siedzę jakoś niżej"
Tak, tak, bo to Porsche, kto by pomyślał? (Yeah, ho)
Kto? Kto by pomyślał? (Huh?)
Powiedziałabyś to, to bym to wyśmiał (Tak, tak)
I to w tym samym kolorze (Woo)
Zobacz, kolor zmienił nawet— (Ah, yeah—)
(Turn this shit off-off)
Kurwy, by chciały skopiować mój bieg
Po brzegi Syn'em wypchany mam bag
Teraz to z nieba mi spada jak śnieg
(Turn this shit off-off)
Siri, ja zrobię, co tylko tam chcesz
Wrócę do muzyki pod Radio Zet, jeżeli chcesz (Po-po-po-po-po-po-pow)
Skarbie, dam Ci więcej nieba
Szczerze, diamentów nie trzeba
Śmigam tak samo po bloku, jak mam pitos
Tak samo, jak była bieda
Boże, weź stres ode mnie
Rodzinie zdrowia i chleba daj
Boże, weź stres ode mnie
Boże, weź stres—, stres—
Skarbie, dam Ci więcej nieba
Szczerze, diamentów nie trzeba
Śmigam tak samo po bloku, jak mam pitos
Tak samo, jak była bieda
Boże, weź stres ode mnie
Rodzinie zdrowia i chleba daj
Boże, weź stres ode mnie
Boże, weź— (Otsochodzi, to jest nowe gówno)