Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Deszcz, deszcz, duch
Ewa Błaszczyk
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jak wyglądają duchy w czasie pluchy
Czy są płynne i teraz może spadają przez dzwoniącą rynnę
Czy są niby zadeszczone szyby
Zza których widać części płaczących nieswoimi łzami twarzy
Czy są jak prześwity starych niedomytych witraży
Czy są jak ten którego ujrzałam w parku za kroplistą siatką fontanny
Czy są jak sny ochłodzone od rosy porannej
Czy może Bóg je trzyma na czas deszczu w etui
Z czego jednak racjonalizm nie bez słuszności drwi
A może są jak te niedocukrzone galaretki
Z takiej małej kolorowej torebki
A może jak chmury, w które woda jak w gąbkę wsiąka
Spoza których tylko burza chrząka
I pękają dalekie pioruny
Jak zbyt naciągnięte naszej pogody struny
I tylko trawa czesze pogłos głuchy
Ach jak wyglądają przemoczone duchy
Czy deszcz zmywa z nich barwy nieujawnione
Czy nicują się wtedy może na lewą stronę
Czy u duchów kobiecych następuje od deszczu poczęcie
Ale jak może zmoknąć pojęcie
Stworzone z niczego i z odrobimy fantazji
I do tego bardzo dawno
I do tego w Azji
Czy może zlewają się duchy w jedno, że nie poznać poszczególnej głowy
I jest jeden wielki kolektyw duchowy
A może to tylko welon z tiulu
Zmoczony od przeźroczystego dla nas wszystkich bólu
Tak, chyba są jak szyba, na którą się chucha
A po drugiej stronie puka łebkiem mucha
Lecz patrzcie, słońce spoza chmur wychodzi
I w złotych kaloszach człapie już po wodzie
Wtem czas mu rękę wyciąga na zgodę
A jak wyglądają duchy, gdy mamy pogodę