Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Nie wolno płakać
Doda
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Kiedy zegar stanął znienacka
Poczułam nagle jak zamarza mi oddech i krew
Nie pomogą zaklęcia, modlitwy
Nic nie odstanie się
We łzach cała budzę się
Bo nie ma jutra, gdy nie ma Ciebie
Już nie ma światła
Tylko czarna pora dnia
I droga łez
Nie wolno płakać mi
Gdy z nieba lecą łzy
Tam, gdzie aleja słońc
Spotkamy się
I znowu będzie lato
A tam za tęczą będziesz Ty!
Ciągle wokół mnie, mroźna ciemność
Właśnie budzą się te najgorsze koszmary ze snów
Dookoła cicho jak gdyby zasnął świat
Dzwoniłam dziś ze snu
By spytać, kiedy spotkam Cię
Bo nie ma jutra
Gdy nie ma Ciebie
Już nie ma światła
Tylko czarna pora dnia
I droga łez
Nie wolno płakać mi
Gdy z nieba lecą łzy
Tam, gdzie aleja słońc
Spotkamy się
I znowu będzie lato
A tam za tęczą będziesz Ty!
Nie wolno płakać mi (nie wolno, nie wolno)
Gdy z nieba lecą łzy (gdy z nieba lecą łzy)
Tam, gdzie aleja słońc (aleja słońc)
Spotkamy się (spotkamy się)
I znowu będzie lato
A tam za tęczą będziesz Ty!