Skip to content

Lepkie

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Palce mam lepkie od haszu, myśli mam brudne na kacu Życie mam lekkie chłopaku, choć bywa trudne w tym fachu Zmęczone są moje oczy, bo ciągle za wiele widzą Nie słucham waszych wypocin, bo kiedy słucham to rzygam Palce mam lepkie od haszu, myśli mam brudne na kacu Życie mam lekkie chłopaku, choć bywa trudne w tym fachu Zmęczone są moje oczy, bo ciągle za wiele widzą Nie słucham waszych wypocin, bo kiedy słucham to rzygam Przećpane miasto się budzi, ja znowu szukam rozwiązań Prowadzę życie rozwiązłe i ciągle mało mi doznań Odpalam jointa o jointa, wypluwam chmury jak komin Mam tu przyjaciół wśród ludzi, wśród których mówię co boli Myślę podobnie jak oni, nie chcemy się przypodobać Jeśli za bardzo nam słodzisz to chce nam się wymiotować Mówię to co uważam, nie jestem jeńcem opinii Uważam tu i nie spadam, gdy biegnę po cienkiej linii Palce mam lepkie od haszu, myśli mam brudne na kacu Życie mam lekkie chłopaku, choć bywa trudne w tym fachu Zmęczone są moje oczy, bo ciągle za wiele widzą Nie słucham waszych wypocin, bo kiedy słucham to rzygam Palce mam lepkie, lepkie od haszu Myśli mam brudne, brudne na kacu Życie mam lekkie, lekkie chłopaku Choć bywa trudne, trudne w tym fachu Próbuję złapać harmonię, gdy siadam sam na balkonie Zapomnieć o losach świata, który mnie pcha na sam koniec Klasycznie kręcę batata, zawieszam się zanim spłonie Czuję się jakbym latał, uciekał z piekła i wojen Sam mam brata w zakonie, on umie rozmawiać z Bogiem Ja może w niego uwierzę, jeśli go spotkam za rogiem A może już go spotkałem, może wygląda jak menel Bo nigdy nie byłby kapłanem gdyby żądał za wiele Tym co mam to się dzielę i to nie tylko pozytyw To nie słodkie pierdzenie tylko na izbie wizyty I mogą rzucać mi wieniec wszyscy moi krytycy A to jest nasze przeznaczenie, że stoimy na szpicy Palce mam lepkie od haszu, myśli mam brudne na kacu Życie mam lekkie chłopaku, choć bywa trudne w tym fachu Zmęczone są moje oczy, bo ciągle za wiele widzą Nie słucham waszych wypocin, bo kiedy słucham to rzygam Palce mam lepkie, lepkie od haszu Myśli mam brudne, brudne na kacu Życie mam lekkie, lekkie chłopaku Choć bywa trudne, trudne w tym fachu