Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Z nocy szał
BRAThANKI
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
O kwiatkach piszesz i chłodzie gór
A w głębi ciszy jest sasanek chór
Miłosny chór, miast twoich bzdur
Jaskółki chmury skrzydłami tną
I ja chcę w górę by odlecieć stąd
Odlecieć stąd, odlecieć stąd
To była miłość co wciąż się śni
To miłość, która boli przez resztę dni
To pożar krwi, to piołun dni co w duszy tkwi
To była miłość jak w piersi grot
Jak czapli roztańczonych nad dachem lot
Więc ciszej mów, i nie niszcz jej niemocą słów
Twój głupi wierszyk wyśmiewa czas
Upychasz w słowach co było w nas
Co żyło w nas, co zmącił czas
Ja splatam z nocy i z kołdry szal
Milczenie wplatam, no i wplatam żal
I wplatam żal, i wplatam żal
To była miłość co wciąż się śni
To miłość, która boli przez resztę dni
To pożar krwi, to piołun dni co w duszy tkwi
To była miłość jak w piersi grot
Jak czapli roztańczonych nad dachem lot
Więc ciszej mów, i nie niszcz jej niemocą słów
To była miłość co wciąż się śni
To miłość, która boli przez resztę dni
To pożar krwi, to piołun dni, co w duszy tkwi
To była miłość jak w piersi grot
Jak czapli roztańczonych nad dachem lot
Więc ciszej mów, i nie niszcz jej niemocą słów