Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Niko
Kaluch
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Zakładam dres jak Niko Belic
Wiesz co się mieli
Mam takie szczęście, że nie spędzam życia w celi, ej
Masz deja vu, u mnie częściej efekt mandeli
Głosy ulicy, a nie strzały karteli
Zakładam dres jak Niko Belic
Wiesz co się mieli
Mam takie szczęście, że nie spędzam życia w celi, ej
Masz deja vu, u mnie częściej efekt mandeli
Głosy ulicy, a nie strzały karteli
Chcą mnie jak w Liberty City, ej
W tym mieście zgarniamy pliki, ej
Jak CJ w kiermany mam kwity
To Grove Street, bo zielone z mojej ekipy
Jak Jimmy Hopkins w szkole sprawiałem problemy
Nie byliśmy w Bullworth, ale znam te tereny
Wpisane mam w geny, destrukcję sceny, jak z rpg
Odgłosy syreny, jeny wtedy nie otwieraj drzwi
Węszą psy bo, rzucane gramy przez bramy
LCPD z tobą, no to się nie dogadamy
Rockstar wydał hity, ludzie ciągle w nie grają
Ja jak rockstar wydam płyty, muzy ciągle jest mi mało
Komnata tajemnic w drodze, piszę dzień za dniem
Jestem też ghostwriterem, nie tracę czasu na sen
Ale mam czas, by wyjść czasem za blok
Uważam na takich ludzi, jakim był Big Smoke
Big rok dla nas, przyglądasz się naszym ruchom
Wjeżdżamy w to bokiem, lepiej niż lata Futo
Zakładam dres jak Niko Belic
Wiesz co się mieli
Mam takie szczęście, że nie spędzam życia w celi, ej
Masz deja vu, u mnie częściej efekt mandeli
Głosy ulicy, a nie strzały karteli
Zakładam dres jak Niko Belic
Wiesz co się mieli
Mam takie szczęście, że nie spędzam życia w celi, ej
Masz deja vu, u mnie częściej efekt mandeli
Głosy ulicy, a nie strzały karteli
Ciągle ktoś dzwoni jak do Niko, kuzyn Roman
Nie chodzi o kręgle, chodzi o biznesy, ziomal
Teraz może zobacz, kleję same deale fajne
Chatę sobie kupuję, dla mnie lepszą niż ma Michael
Jak Tommy Vercetti jestem własnym szefem
Nie gonię pociągu już, bo gonię tam gdzie becel
I tak sobie lecę, jakbym był na Las Venturas
Mam tutaj swoich ballasów, wiedzą co to awantura
Od siebie odciąłem ludzi typu rider
Zmieniam swoje życie, by przypominało bajkę
Teraz daily, nie mam czasu czytać maili
Na sobie TK, nie potrzeba mi fendi
Głosy ulicy słychać aż do centrum Vinewood
Pomijam plotki, że to hajsy z wielkich banków
Zakładam dres jak Niko Belic
Wiesz co się mieli
Mam takie szczęście, że nie spędzam życia w celi, ej
Masz deja vu, u mnie częściej efekt mandeli
Głosy ulicy, a nie strzały karteli
Zakładam dres jak Niko Belic
Wiesz co się mieli
Mam takie szczęście, że nie spędzam życia w celi, ej
Masz deja vu, u mnie częściej efekt mandeli
Głosy ulicy, a nie strzały karteli