Skip to content

Puk Puk

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Puk Puk Puk Puk Puk Puk Puk Puk Dziś nie obchodzi mnie już nic Skręcony dżef zaraz będzie się tlić Nie pójdziem stąd póki nie zostanie nic To jedna z tych bib na których muszę być W baryku tequila samogon i Campari Klimat jak w Miami parują okulary Chodź z nami siądziem w sofie jarniem dżefa Natura Killa sztynks w rachubę nie wchodzi krecha Przy mnie moja maniurka szczuje żyć mi dziś nie da Są wszyscy wszyscy ci których tu potrzeba Kumate chłopaki wiedzą o co biega By dobrze działo się wszedł w grę nielegal Nie lękaj się podnieś ręce swe w górę Nie chcę z nikim gadać wyłączam komórę Zioło w bibułę łapię chmurę kolejną Patrzę na niunię ona błyszczy jak klejnot I wiesz co bierz co chcesz bo wszystko co Moje to twoje dziś jest sama wiesz co Dobre dla ciebie dla mnie też Maniurki szczują jak te w klubie 96 Puk puk znowu ktoś puka do tych drzwi To nieproszeni goście jebać ich Tu jara się na maksa głośnik Kto się zamula ten musi stąd iść Puk puk znowu ktoś puka do tych drzwi To nieproszeni goście jebać ich Tu jara się na maksa głośnik Kto się zamula ten musi stąd iść Dziś nie ma lipy same dęby Sztynks pierwszorzędny Bas napierdala aż swędzą pięty Te momenty nie myślę o jutrze Szybkie ręce lepkie palce już to kruszę Na kwadracie pachnie suszem nie ma złudzeń Właściwy czas i miejsce moi ludzie Prawdziwe brzmienie Luka dziś na luzie Życie ciężkie czasy lepsze już wkrótce Wiem to inwestycje z konsekwencją Spryt i ambicje umiejętnie w jedno Co odeszło lekką ręką pożegnam Na próżność w mym życiu dziś nie ma miejsca Będzie dobrze dzieciak te słowa dały mi siłę Dzięki nim jestem kim jestem żyję jak żyję Luka swym stylem wbijam czarną bilę Dzisiaj zdrówko tych co tu przy mnie piję Puk puk znowu ktoś puka do tych drzwi To nieproszeni goście jebać ich Tu jara się na maksa głośnik Kto się zamula ten musi stąd iść Puk puk znowu ktoś puka do tych drzwi To nieproszeni goście jebać ich Tu jara się na maksa głośnik Kto się zamula ten musi stąd iść