Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
pół dnia
Watchmedieslowly
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jestem w swojej strefie
Unoszę się ponad ziemię
Nalewam syrop, nie jestem pacjentem
Klocki na stole, nie chodzi o jengę
Podrzucam cztery i czuję się pewniej
Diamenty tańczą, jak Gilda Gray
Nowa biżuteria od Vivienne
Palę skręty, aż zamuli mnie
Chodzę do studia, a nie na studia
Ona ma gardło głębokie jak studnia
Robi to pół dnia
Robi to pół dnia
Mam piekielnie dużo na swoim sumieniu
Mam piekielnie dużo w portfelu
Widziałem piekielnie dużo fałszywych uśmiechów
Biegnę, aż w końcu dobiegnę do celu
Muszę zrobić to gówno po swojemu
Nie było nikogo te kilka lat temu
Powiedz mi, komu jest teraz do śmiechu?
Ona jest słodka jak Aroma King
Prosi o numer, więc wysyłam link
Każdy na sali wie, że jestem nim
Jestem w swojej strefie
Unoszę się ponad ziemię, bo mam za dużo w systemie
Jak ma być bez tego lepiej?
Powiedz mi, bo nie wiem
Jak oszukać przeznaczenie?
Nalewam syrop, nie jestem pacjentem
Klocki na stole, nie chodzi o jengę
Podrzucam cztery i czuję się pewniej
Diamenty tańczą, jak Gilda Gray
Nowa biżuteria od Vivienne
Palę skręty, aż zamuli mnie
Chodzę do studia, a nie na studia
Ona ma gardło głębokie jak studnia
Robi to pół dnia
Robi to pół dnia