Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Nie czekam na nic
ZBUKU
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Już nie czekam na nic
Już na nic nie czekam
Już wiem jak to boli
Jak zdradzi cię twoja kochana kobieta
Już na nic nie czekam
Man nie czekam na nic
Paru mi wbiło po gwoździu do trumny
Choć rzekomo byli moimi ziomami
Już nie czekam na nic
Z rapu mam furę i chatę na własność
Do tego tak bardzo porył mi głowę
Że bez zioła wcale nie mogę już zasnąć
Więc ruszam na miasto
Nocą gdy nie ma przechodniów
Tylko te typy gotowe na wszystko
Co kiedyś nas diabeł powrzuca do kotłów
Stoję tu w ogniu
Mówi mi dziś Dante, nie Michał
Bo nawet jeżeli trafię do piekła
Zostanie po mnie na zawsze muzyka
Diabeł już czyha
Kiedyś to sam po mnie przyjdzie
Żeby wpakować te zwłoki do trumny
I pojechać ze mną na sam dół w tej windzie
Już nie czekam na nic
Chcę życia bez granic
Nic się nie czaić
Wyciskać sukę jak z cytryny soki
Tak delektować się tą każdą chwilą
Jakbym zaraz po niej miał z okna wyskoczyć
Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu
Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu
Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić
Mam wyjebane, nie czekam na nic
Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu
Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu
Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić
Mam wyjebane, nie czekam na nic
Już na nic nie czekam
Już nie czekam na nic
Już wiem jak to boli
Jak najlepsi kumple się stają wrogami
Już nie czekam na nic
Man ma nic nie czekam
Parę z tych panienek które bzykałem
Nie miały tam mózgu a tylko orzecha
Już na nic nie czekam
Pierdole związki na siłę
Chcesz poznać Zbuka
To wpadaj na sztukę
I kopsnij na bramce dwie dyszki za bilet
To Michał ma siłę
Że cudem dźwiga to wszystko
Hejty, koperty, te promsy, oferty
I każdy z nałogów co przyniósł mi hip-hop
Widziałem wszystko
Dziś wiem już jak to wygląda
Trasy, koncerty, backstage, panienki
Aftery, afery ta cała otoczka
I puszczają oczka
Panny chcą poznać rapera
Krzyczą pod sceny
Że la vida loca
I, że mogę mieć je tu we dwie na teraz
Już na nic nie czekam
Co ma być to będzie
To wezmę na klatę
Jak facet nie dzieciak
Już na nic nie czekam
Man nie czekam na nic
Wezmę co przyniesie życie
I umrę szczęśliwy jak surfer na fali tsunami
Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu
Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu
Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić
Mam wyjebane, nie czekam na nic
Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu
Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu
Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić
Mam wyjebane, nie czekam na nic