Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Muzyka Astronomów
Koza
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Trzeci raz podrzucam kostką i próbuję znowu
Ciężki dym spod moich nozdrzy jak wspomnienia odmów
Kolory jak Gunta Stolzl
W mozaikach ulic przygrywa muzyka astronomów
Nigdy zmęczony obiekt nigdy-złapań
Dalszy niż nagłość głos mgły, jak; "o nie, to nieprawda"
Kończy opowieść Władcy Wiatrów o tornadach
Obudziłem się o krok od upadku
Ten, który napisał list do wiecznych umieszczając w nim alegoryczne pamflety
Odgłos fanfar odkrył we mnie skrajność
Półbóg nad Wartą w kontemplacji pierwszych, wiosennych mleczy
Świat jest moją głową, nogą, ręką
Wszystkim tym
Świat jest moją głową, nogą, ręką
Wszystkim tym
Świat jest moją głową, nogą, ręką
Wszystkim tym
Świat jest moją głową, nogą, ręką
Wszystkim tym
Notatki z podróży po synapsach zakłóceń
W Twoim ogrodzie rosły fuksje
Długim dłutem ryto ważne hasła
kiedy zmęczony Atlas przestał pełnić swoją funkcję
Niczym nikłe widmo dywanu wyrasta olbrzym
Ugniatając moich kompanów w pakunkach ostrzy albo ostrzeżenia
Czy kakadu się odmienia?
W ogóle skąd tu tyle wodospadów?