Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
JETIX
Doli
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Bez tego nie wstaję to dla mnie proteza
Z rzeczywistością bez pasów się zderzam
Ogarniam matę nie żeby w nią klepać
Zawsze z tematem tak jak reporterzy
Byli koledzy to zwykli frajerzy
Nie ma kurtyny ale wszędzie sceny
Los był nie miły i strasznie mnie zmienil
No kurwa niestety nic tylko krechy i krechy
Czytam jak książkę a biorę na zeszyt
Wszyscy na bombie potrzebni saperzy
Nie żyjesz dla mnie tak bardzo mi leżysz
Moi dilerzy wiedzą że mam z tym problemy
Nie robię przerwy bo nie ma potrzeby
Zaciskam zęby tu nie ma nadziei
Miejsca dla mnie na pewno nie na ziemi
Nie umiem przestać nadużywać chemii
Co wieczór szatan woła do podziemi
Nawet już braciach mi sprzedaje ściemy
Mogło wydawać że się rozumiemy
Jak mieli polot no to polecieli
Nie wiesz kolo co to jest się odkleić
Typy robią się jedynka na cztery
Wasze czasy u nas dawno minęły
Wtyka mówi weź zapytaj ile za pół cegły
Co to za cena jakiś pierdolnięty
Jak ziomy Zośki ja w sobie zamknięty
Droga nie tędy Co to jest trzeźwy
Jebać tych leszczy nie mogą zwierzyć
Wyrosłem z beksy xy perki z Wiki
Setki blistry bletki
Kocham ten syf jest piękny
Kocham ten syf jak pierdolnięty
Cały czas ziomal na piętrze pierwszym
Dzisiaj bez zgona a zdycham na pętli
Rozrywam bit i pobieram następny
Nie daję w sieci atencji dla dzieci
Niedługo dostaniecie nagrodę Jetix
O japierdolę ale doli leci
O japierdolę ale doli leci
Pozdro na nowy blok, ze mną co rok
Jak Kevin sam w dom
Ziomala Jakby szukał Interpol
Nie pisz na FP bo pały patrzą
Kreskę przyjmuję profesjonalną
Żyję z chorobą nieuleczalną