Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Ewka
Julia Pietrucha
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Ze skrajności w skrajność
Z półmroku w jasność
Zelżały mrozy
Jej świat znów krąg zatoczył
Już tak z nią bywa
Co noc odpływa, a ty od lat popełniasz błąd
Poganiasz wciąż, namawiasz i nie dajesz tchu jej wziąć
No zrozum to i pozwól jej na chwilę zostać w tyle
Melodii ciszy nie usłyszysz pchając się pod prąd
Im bardziej ty napierasz, ona mocniej się opiera
Ze skrajności w skrajność
Z półmroku w jasność
Spaleni słońcem
Zamarzną w krótkie noce
Im mocniej trzymasz, tym szybciej stracisz rąk
Jej przestrzeń wzywa, a ty od lat popełniasz błąd
Poganiasz wciąż, namawiasz i nie dajesz tchu jej wziąć
No zrozum to i pozwól jej na chwilę zostać w tyle
Melodii ciszy nie usłyszysz pchając się pod prąd
Im bardziej ty napierasz, ona mocniej się opiera (aaa)