Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Numajej
Cypis
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jest sobota a więc chlej (więc chlej, więc chlej, więc chlej)
Jest sobota a więc chlej (więc chlej, więc chlej, więc chlej)
Dzwoni galaxy taryfa czeka
Szybko do klubu bo czas ucieka
W kolejce czeka panna na loda
To patologa jebana trzoda
Ona na gacie jeszcze za młoda
Z pizdy jej leci jak z kranu woda
Taka jest moda nic nie poradzisz
Drinka postawisz no to jej wsadzisz
Cwana z niej rura I czas na dziura
Zaraz poczuje berło króla
I tak se chula lubi na pieska
Niedługo pewnie w klubie zamieszka
Wypijesz leszka czy może żubra
Jebana damulka nie pije bubla
Nie bądź wybredna takich nie lubię
Jebnij kuflowe I dawaj w klubie
Jest sobota a więc chlej
Barman wóde lej
A ty mała dupy dej
I do rana chlej
Chce dotykać cipki twej
I zamoczyć w niej
Nie żałuj wódki i cipeczki swej
Jest sobota a więc chlej
Barman wóde lej
A ty mała dupy dej
I do rana chlej
Chce dotykać cipki twej
I zamoczyć w niej
Nie żałuj wódki i cipeczki twej
Młoda panna, z ryja zdzira
Za to włosy jak Shakira
Na parkiecie odpierdala
Chyba dawno nie ruchała
Bo tak dziś zarzuca dupą, że się chłopy zleca kupą
W kiblu robi również lody
Za drinka z wódki i gazowanej wody
W mordę przepija potyk jest zrób
Robi chlup w dziób
Laska kaput!
Innym to dziś nie przeszkadza
Byle była w nogach władza
Bo dziś szopka jest w pizdu
Wjeżdża kreska i jest gnój
Najebani drzemy ryje
Tu się nie śpi, tu się pije
Jest sobota a więc chlej
Barman wóde lej
A ty mała dupy dej
I do rana chlej
Chce dotykać cipki twej
I zamoczyć w niej
Nie żałuj wódki i cipeczki swej
Jest sobota a więc chlej
Barman wóde lej
A ty mała dupy dej
I do rana chlej
Chce dotykać cipki twej
I zamoczyć w niej
Nie żałuj wódki i cipeczki twej
No jesteś
W samą porę
Mamy tu after, który jest beforem
Na ból głowy kilka toreb
I jeszcze kilka jak jesteś hardcore'm
A kiedy befor przechodzi w after
Wspomagacze dostarczy kartel
Ty ze stójki przejdziesz w parter
Powroty z tego nie są łatwe
Wschód słońca to zachód powiek
Dasz rade jeszcze jedną dobę
Dasz rade jeszcze kilka godzin
Podkręć jak faza schodzi
Kiedy ranne wstają zorze
Najwyżej obudzisz się na SORze
Ale póki nie jest najgorzej
Tańcz, tańcz jeśli tylko możesz
Jest sobota a więc chlej
Barman wóde lej
A ty mała dupy dej
I do rana chlej
Chce dotykać cipki twej
I zamoczyć w niej
Nie żałuj wódki i cipeczki twej
Jest sobota a więc chlej
Barman wóde lej
A ty mała dupy dej
I do rana chlej
Chce dotykać cipki twej
I zamoczyć w niej
Nie żałuj wódki i cipeczki twej